say it right.
W końcu wiem, o co chodzi. Udało się, tak mało a tak dużo. Cała sprawa opiera się na szczęściu, na dostrzeganiu rzeczy najmniejszych, tych prawie niewidocznych. Chodzi o szczegóły, które tak ubarwiają rzeczy. O szczere uśmiechy, nawet czasami te udawane. O głupie sms’y pisane po pijaku, o proste słowa- które rzadko mają sens. Chodzi o ludzi, o zaufanie do nich, o to, co w życiu najważniejsze. O cukierka i lizaka, którego dostaniesz, a zapłacisz za niego uśmiechem. Zrozumiesz. Ja wiem, że tak.
still-in-dream 2007-03-04 00:15:00
skomentuj (0)
| html by me! picture from all is shit |